Twoje www – jak zrobić audyt strony internetowej

 

Zapewne dla większości z Was strona internetowa jest ważnym narzędziem marketingowym.
Zachęcam jednak do analizy. Czy w pełni wykorzystujesz jej potencjał? Czy robisz to dobrze i czy możesz coś poprawić?

Najprostszy audyt komunikacji twojej marki za pośrednictwem strony internetowej może pobudzić Cię do spojrzenia na to miejsce styku z klientem z zupełnie nowej, świeżej perspektywy.

Poniżej znajdziesz punkty , według których możesz przeanalizować swoje www:

 1. Jakie robisz wrażenie?

Witryna internetowa to twoja wizytówka

Wiesz, jak to jest z pierwszym wrażeniem? Można je zrobić tylko raz. Pamiętaj o tym, że często to strona internetowa jest pierwszym kontaktem potencjalnego klienta z twoją marką. Oby się nie zawiódł. Zaskocz go pozytywnie, buduj z nim od początku relacje, ściągaj jego uwagę i rozbudzaj emocje i zaciekawienie. Niech rekonesans  twojej witryny będzie dla niego wielkim WOW i stwierdzeniem: „Tego właśnie szukam.”

2. Czy jesteś unikalny?

 

Trzymaj się jak najdalej od sztampy.

Szukaj swojej drogi, bądź unikalny. Wśród dobrych copywriterów mówi się, że jeżeli do tekstów z twojej strony internetowej można podpisać każdą markę, oznacza, że jest kalką i nie buduje twojej unikalności.

Spójrz w ten sposób na swoją stronę i pomyśl, czy nie pasowałaby każdemu klubowi fitness czy trenerowi personalnemu. Ile tam jest Ciebie, a ile sztampy?

Wyłapane przeze mnie najbardziej utarte zwroty z polskich stron internetowych klubów fitness, to:

to więcej niż klub fitness
nasz klub powstał z pasji do ….
u nas każdy znajdzie coś dla siebie
szeroka oferta

Spróbuj inaczej. Zobaczysz, już dobrze skonstruowane teksty przyciągną większą uwagę swoją oryginalnością.

3. Czy piszesz do swoich odbiorców?

 

Zastanów się, czy język, którego użyłeś na stronie, jego stylistyka, słowa, którymi się posługujesz są dopasowane do grupy odbiorców, do których chcesz trafić?
Pomoże Ci w tym stworzenie persony potencjalnego klienta. Kim jest, gdzie bywa, jakim posługuje się językiem, jaki ma styl życia? Nie popełniaj podstawowego błędu, kiedy to piszesz do siebie, dla siebie i w sposób w jaki Ty myślisz. Na ten moment potrzebujesz wskoczyć w skórę i myśli twojego odbiorcy.

4. Czy zachowujesz spójność?

 

Strona internetowa to integralna część całej komunikacji marketingowej.

Oznacza to, że musi być spójna z całą identyfikacją wizualną marki- graficznie, ale również musi odpowiadać założonemu pozycjonowaniu i całej strategii komunikacji.

5. Czy pokazujesz korzyści?

 

Co odnajduje klient na twojej stronie? Długą listę twoich zasług, zachwyty nad podłogą i wyposażeniem, trudne nazwy treningów i zajęć? A co masz dla niego? O jakich korzyściach dla twojego klienta piszesz na stronie? Bo czy korzyścią dla niego będzie fakt, że napisałeś, ze jesteś najlepszy? Czy korzyścią będzie to, że ty masz pasje? A jak zapewnisz mu, że to on będzie najlepszy, najlepszy dla siebie samego? Jak w nim rozbudzisz pasje?

Zmień myślenie, z takiego, jaki jesteś świetny, na takie, jak pomagasz twoim klientom.

To klucz do języka korzyści.

6. Czy twoja strona jest przyjazna dla użytkownika?

 

Robiłeś kiedyś testy użyteczności? Czy sprawdzałeś, czy laik, potencjalny klient jest w stanie w miarę szybko i sprawnie odnaleźć interesujące go informacje?

Zdajesz sobie sprawę, jakie to irytujące, kiedy szukamy i nie możemy znaleźć. Na pewno sam byłeś kiedyś w takiej sytuacji, kiedy próbowałeś odnaleźć na witrynie interentowej ważne dla ciebie informacje i miałeś z tym problem. Może nawet myślałeś, że jesteś mało nowoczesny, nie znasz się, itp. To nie tak. To strona internetowa powinna być zbudowana intuicyjnie, tak, aby przeciętny użytkownik mógł się po niej swobodnie poruszać.

Kolejną obowiązkową rzeczą jest dostosowanie stron do urządzeń mobilnych.
Według StatCounter ruch mobilny w 2016 roku stanowił 39% wszystkich stron internetowych.
Widzisz, to już niemożliwe, abyś nie miał responsywnej strony internetowej.

7. Czy można odnaleźć cię w internecie?

 

Znasz powiedzenie, które mówi, ze jeśli chcesz ukryć trupa, zrób to na drugiej stronie Google? Jeśli nie chcesz, aby twoja strona tam utkwiła powinieneś zadbać o niepowtarzalne, unikalne teksty pisane z użyciem słów, wyrażeń kluczowych, według których chcesz, aby była pozycjonowana.

Ludzie upraszczają, wielu z nich myśli, że jeśli coś w internecie jest wyżej w wynikach wyszukiwania, to znaczy, że jest lepsze. Najwięcej ruchu z wyszukiwarki pozyskują witryny z trzech pierwszych miejsc.

8. Czy twoja strona sprzedaje?

 

Strona internetowa to narzędzie sprzedaży.

Nie zapominaj o tym. W pierwszym punkcie zwróciłam uwagę na pierwsze wrażenie. Od tego zaczynasz sprzedaż. Następne kroki to wzbudzenie zainteresowania i pożądania, tak aby na zakończenie zachęcić do działania.

Czy prowadzisz odbiorcę poprzez zainteresowanie do działania? Zachęcasz, aby dołączył do twojej marki, pozostawił kontakt, zapisał się do newslettera, pobrał wejściówkę do klubu, wykupił karnet (jeśli masz opcje kupowania online)?

Jeśli nie, tracisz wiele okazji.

To najprostszy przegląd twojej strony. Zacznij od tego, aby potem wykorzystać też narzędzia do analizy ruchu na stronie, takie jak Google Analytics.

Jeśli to wszystko jest dla Ciebie zbyt trudne i skomplikowane, zapraszam do kontaktu i zamówienia takiego audytu językowo-wizerunkowego u mnie.

O tym, jak sprzedawać przez stronę internetową opowie Marcin Jędrzejczyk, nasz branżowy „Ninja www” podczas konferencji Fitness Marketing Day, 20 października 2017 w Warszawie.

Nie może Ciebie tam zabraknąć.

Do zobaczenia!

 

Dodaj komentarz

Następny artykułMarketing klubu fitness – lepiej być efektywnym niż efektownym