Oswoić public relations – czyli PR klubów fitness

Boimy się tego, co nam nieznane. Brak wiedzy dotyczącej działań z zakresu public relations albo wręcz błędne ich wyobrażenie powoduje, że kluby fitness są na bakier z PR-em. A szkoda, bo to dzięki niemu tworzymy trwałe relacje, budujemy świadomość i rozpoznawalność marki, wpływamy na to, że  o naszej marce ludzie mówią i piszą. Najważniejsze jeszcze, żeby mówili i pisali dobrze.

PR nie jest tylko dla wielkich

Public relations nie jest przeznaczony tylko dużym firmom. Każdy z nas powinien pracować nad relacjami z odbiorcami, ale również z partnerami, pracownikami, organizacjami i mediami oczywiście.
W zależności od skali twojej działalności i twoich potrzeb wykorzystasz inne narzędzia i będziesz kontaktował się z innymi mediami.

PR to nie jest jednak tylko – jak błędnie niektórzy sądzą – kontakt z mediami. Pamiętaj, że to generalnie sposoby informowania, a przede wszystkim rozmawiania(prowadzenia dialogu) pomiędzy marką a jej otoczeniem, do którego należą, jak już wcześniej wspomniałam również pracownicy, partnerzy, organizacje branżowe.

PR to proces

Działania z zakresu public relations to nie są jednorazowe akcje, pojedyncze publikacje i zrywy od przypadku do przypadku. PR ma tylko wtedy sens, kiedy jest prowadzony systematycznie i konsekwentnie. Wymaga czasu, jak każde działania, które są skuteczne tylko w wyniku prowadzenia całego procesu. To powinno być jasne i zrozumiałe dla każdego, kto pracuje w klubie fitness, bo to dokładnie tak samo, jak z treningiem. Czy jednorazowy zryw w postaci pojedynczego  treningu przyniesie twojemu podopiecznemu jakiekolwiek efekty? No może chwilową euforię.

Dokładnie tak, jak chcesz uzdrowić swoje ciało, musisz nad tym popracować, ćwiczyć regularnie i odpowiednio się odżywiać, tak samo ożywiając komunikację swojej marki, będziesz potrzebował czasu na zbudowanie relacji.
Tak samo, jak pracując nad sylwetką, wizerunkiem(wyglądem fizycznym) podopiecznych będziesz wspierał go w tym, żeby wytrwał w tym procesie, tak samo ja będę wspierała ciebie, w tym, że zbudowanie pożądanego wizerunku(tego, jak ludzie odbierają twoją markę) wymaga czasu – prowadzenia systematycznych działań.
Tak jak wiesz, że kiedy przestaniesz trenować, to wszystko, co wypracowałeś wcześniej będzie powodowało osłabienie osiągniętych wyników, tak samo, kiedy odpuścisz prowadzenie komunikacji z otoczeniem osłabisz relacje i własną markę.

Nie myl PR-u ze sprzedażą

W środowisku PR-owców znane są historie, kiedy słyszy się od zleceniodawców, właścicieli firm, że ten cały PR to nie działa. Wynika to z tego, że próbuje się go zbyt szybko przekładać na sprzedaż i wyniki finansowe. Działania z zakresu public relations nie są sprzedażą, nie są też reklamą, nie prowadzą więc do sprzedaży bezpośrednio. Wiadomo jednak, że wszystkie procesy w każdym biznesie podporządkowane są wynikom finansowym, dlatego i PR tym celom ma służyć. Wymaga jednak cierpliwości. Prowadzone konsekwentnie działania budujące wizerunek i dobre relacje przekładają się na zaufanie odbiorców do marki – wiarygodność, na zwiększenie jej świadomości i rozpoznawalność.

Co możesz zrobić?

Z moich doświadczeń i obserwacji wynika, że naprawdę niewiele klubów fitness  świadomie wykorzystuje narzędzia PR. Niektóre podejmują działania, nie zdając sobie sprawy, że należą one do zakresu public relations. Część z klubów boi się wykonać niektóre ruchy w obawie, że media nie będą zainteresowane informacjami o nich.

Komunikacja, którą prowadzisz w mediach społecznośiowych, na forach to public relations. Prowadzenie bloga, kanału na You Tube to również PR. Udzielanie wywiadów, udział w sesjach zdjęciowych czy programach telewizyjnych czy internetowych to również PR.  Jeśli promujesz swoich ludzi czy siebie samego jako eksperta, oferujesz wypowiedzi eksperckie w różnych mediach to także PR.  Jeśli zabiegasz o to, aby nie pogorszyć swojej reputacji – reagujesz na zapytania klientów, krytykę czy nieprzychylne wypowiedzi to też działasz jak PR-owiec. Widzisz, na pewno część z tych działań nie jest ci obca.

Nie bój się kontaktu z mediami, blogerami proponując im treści, które mają znamiona nowości, niosą wartość dla grupy czytelników.

Po co ci PR

Ludzie nie kupują od marek, które tylko znają, ale od tych, które darzą zaufaniem i sympatią.
To jest cały sens prowadzenia działań public relations.

Budowanie zaufania to najlepsza strategia zarządzania marką.

 

 

 

Dodaj komentarz

Następny artykułWeronika Jasnoch – chęć rozwoju nigdy nie pozwoli nam stwierdzić, że promocji już dość