5 powodów, dla których pokochasz konkurencję na rynku

 

Wyobraź sobie sytuację, że jesteś właścicielem firmy, która jako jedyna dostarcza określonych rozwiązań na rynku. Tylko Ty oferujesz te usługi czy produkty w swojej branży. Nie masz żadnych konkurentów. Z nikim nie musisz rywalizować o klienta, odbiorcę. Z nikim nie dzielisz się rynkiem, z nikim nie walczysz o uwagę.

Sprzedajesz dużo i…

No właśnie.

Jest fajnie?

Pomyśl ile tracisz.

Konkurencja to koło napędowe

To dopamina, która nakręca Cię do działania. To konkurencja napędza Cię do kolejnych działań, pomysłów i nowych rzeczy. Jesteś w trybie działania, nie spoczywasz na laurach. Twoja aktywność zawodowa nie ucierpi na pewno.

Konkurencja to bodziec do większej kreatywności

Monitorowanie konkurencji to konieczność. Zawsze to powtarzam. To badanie rynku, otoczenia, środowiska, w którym funkcjonujesz. Niektórzy robią to po to, by wzorować się na lepszych od siebie, nazywamy to fachowo benchmarkiem. Ale jest również inny ważny powód obserwowania, jak działają na rynku konkurenci. Patrz, co robią inni, aby nie powielać przypadkiem podobnych pomysłów. Jeśli lubisz być pierwszy, mierzi Cię wszelkie kopiowanie, podobieństwo do tego, co już było, to jesteś typem poszukiwacza, kreatora, odkrywcy, który tworzy nowości.

Konkurencja pokazuje Ci, jakich błędów nie popełniać

Nie wszystko musisz przepracować na żywym organizmie. Nie wszystkiego musisz sam doświadczyć, szczególnie, jeśli może to być…ałć…bolesne. Może wcześniej przerobi to konkurencja, a ty będziesz mógł  wyciągnąć z tego wnioski albo znaleźć mniej uciążliwe rozwiązania. To dla wielbicieli powiedzenia, że lepiej uczyć się na błędach innych. Chociaż nie bój się własnych porażek. Nie mają ich tylko Ci, którzy niewiele robią. Osobiście jestem wielką fanką ludzi, którzy mają odwagę opowiadać o własnych błędach, szczególnie jeśli wytrwale, pomimo porażek realizują swoje projekty. To jest dla mnie siłą człowieka, droga, którą pokonuje, a nie zabawki, które gromadzi.

Konkurencja wznosi Cię na wyższy poziom

Dzięki temu, że narażony jesteś na ciągłe porównania, to mobilizuje Cię, aby nie działać na pół gwizdka. Musisz stawiać na samodoskonalenie, na podnoszenie jakości, pracy nad formą, która nie jest również bez znaczenia. Udoskonalasz standardy. Ulepszasz, poprawiasz. Wspinasz się wyżej i sięgasz dalej.

Konkurencja to spełnienie dla duszy sportowca

Lubisz się ścigać, rywalizować, walczyć na boisku czy ringu? Czujesz przyjemne podekscytowanie, kiedy stajesz w szranki z przeciwnikiem? To odnajdziesz się również w tych zawodach, zawodach o jak najlepsze miejsce na rynku, o miejsce w sercach odbiorców i głowach klientów.

Przygotuj się jedynie na różne taktyki. Jedni grają fair, inni sięgną po ciężki oręż i nieważne będą dla nich kodeksy dobrych praktyk. Ty graj według własnych reguł, tak aby na koniec dnia z podniesionym czołem sięgnąć po wieniec laurowy. Bo choć po drodze możesz przegrać kilka bitew, najważniejsza jest wygrana w całej walce, być może Twojej osobistej walce o bycie zawsze, mimo wszystko, człowiekiem.

Konkurencja to szansa. Nie zmarnuj jej.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Następny artykuł5 narzędzi przydatnych do budowania marki fitness