4 zasady skutecznego marketingu usług fitness

W publikacji autorstwa Waltera Schönerta natrafiłam na cztery, bardzo praktyczne zasady skutecznej komunikacji, które są esencją tego, na czym warto oprzeć przekazy marketingowe klubu fitness.

To istotne wyznaczniki skutecznej komunikacji, czyli takiej, która pozwoli Ci dotrzeć do właściwych odbiorców.

Jakie to zasady?

„Bądź nową jakością, nie tylko nowinką”

Postaw na kreatywność, poszukaj tego, co będzie nowością, odkryciem dla Twojego klubowicza, klienta. Zaskocz go i oczaruj. Być może w inny, nowatorski sposób opowiesz mu o swojej ofercie, tak jak zrobił to na przykład Holmes Place zapraszając klubowiczów do określenie siebie jako jednego z bohaterów kultowej „Gry o tron” i według tego sugerowano odpowiednie zajęcia. To oczywiście forma zabawy, ale działa.

Dlaczego? Bo ludzi bardziej przywiązuje to, co budzi emocje niż twarde dane. Szybciej zbudujesz ze swoim klubowiczem, podopiecznym relacje bazując na jego odczuciach niż podając mu suche liczby, jako argumenty, dla których powinien być aktywny i korzystać z Twojego klubu fitness.

„Bądź prosty, ale nie przeciętny”

Mów do swoich klientów w sposób prosty, koncentrując się na korzyściach, których mogą doświadczyć korzystając z usług Twojego klubu fitness czy Twoich treningów personalnych. Nie licz też na to, że zawsze i do wszystkich dotrzesz ze swoim komunikatem, bo jak pisze Schönert, gdyby komunikat dotarł do 100 % Twoich odbiorców, oznacza, że jest zbyt przeciętny a nawet nudny. A nie chodzi o to, aby zginąć w powszechności królujących na rynku przekazów. Wyróżnij się swoją prostotą. To słynne „Do it” marki Nike jest najlepszym tego przykładem. Prosto, ale nie przeciętnie. Szukaj zaskakującej prostoty.

„Bądź przekonujący, ale nie działaj na siłę”

Skutecznym komunikatem powinieneś sprowokować odbiorcę do działania, jednak nie musisz być nachalny, krzykliwy i natarczywy. Zdecydowanie lepiej utrwalisz się w głowie klienta, jeśli przekaz poruszy ważne dla niego wartości, wzbudzi emocje czy będzie obietnicą rozwiązania jego problemów. Nie musisz ciągle krzyczeć, żeby kupował i korzystał z promocji. Pokaż mu raczej, jak świetnie będzie się czuł, kiedy skorzysta z oferty Twojego klubu fitness, czy treningu personalnego.

Odwołaj się na przykład do społecznego dowodu słuszności pokazując zadowolonych klientów Twojego klubu, reguły niedostępności komunikując np. ograniczoną dostępność w Twojej ofercie, jak robi to na przykład warszawski Sinnet albo zasadę autorytetu, kiedy pokażesz, że w Twoim klubie czy z Twoich treningów korzysta ktoś, kto wzbudza szacunek, podziw wśród klubowiczów.

„Bądź sprzedawcą a nie showmanem”

W tym wszystkim musisz pamiętać, co się liczy tak naprawdę na koniec dnia i z czego rozliczany jest marketing. Poruszałam ten temat również w tekście Lepiej być efektywnym niż efektownym. Podejmując działania z zakresu komunikacji marketingowej powinieneś ciągle mieć na horyzoncie cel, którym najczęściej jest przełożenie na wyniki sprzedaży. Pamiętaj więc, aby Twoje marketingowe show nie przerosło celów biznesowych przedsiębiorstwa, jakim jest Twój klub fitness czy działalność treningowa. Podsumuj, sprawdź, co zadziałało i jakie przyniosło efekty.

 

 

Dodaj komentarz

Następny artykułKlub fitness z nowoczesnym marketingiem