3 filary dobrej rozmowy, czyli jak zadbać o skuteczną komunikację klubu fitness

Na ostatniej konferencji, w której uczestniczyłam, profesor Bralczyk miał swoje wystąpienie. Podczas wykładu zatytułowanego „Ukryta moc mówienia” podzielił się ze słuchaczami trzema podstawowymi wyznacznikami dobrej rozmowy. Skrzętnie je zanotowałam i doszłam do wniosku, że to podstawy każdej sprawnej komunikacji. Równie dobrze można odnieść je do skutecznych komunikatów klubu fitness.

1. Nawiąż kontakt

Co to oznacza w odniesieniu do fitness biznesu? Konieczność wyznaczenia grup docelowych – do kogo mówimy, czy do obecnych klientów, czy do potencjalnych? Jakie ścieżki(kanały komunikacji) zaprowadzą nas do odbiorców i będą narzędziem, za pomocą którego się komunikujemy. Nie zapominajmy, że inne kanały wykorzystamy do kontaktu ze studentami, inne z seniorami, jeszcze inne z młodymi mami czy pracownikami korporacji. Do jednych dotrzemy najszybciej za pomocą mediów społecznościowych, w kontaktach z seniorami najpewniej sprawdzą się tradycyjne formy przekazu – w tym najbardziej dla nich wiarygodna – rozmowa „twarzą w twarz”. Kontakt z dużymi firmami ułatwią  warsztaty z serii zdrowie i dobra forma, a do młodych mam dotrzemy dzięki plakatom w szkołach i przedszkolach. Możliwości jest wiele, ważne żeby wiedzieć do kogo chcemy mówić i która droga ułatwi nam nawiązanie kontaktu.

2. Bądź wiarygodny

Doświadczeni sprzedawcy wiedzą, że aby sprzedać, trzeba wzbudzić zaufanie. Aby wzbudzić zaufanie, trzeba być wiarygodnym. Nasza komunikacja jest wiarygodna, jeśli jest spójna.
Co to oznacza? Jeśli nasze reklamy na billboardach krzyczą: „Jesteś dla nas najważniejszy!”, to trener na siłowni nie może udawać, że nie widzi jak nowy klient obchodzi urządzenie dookoła zastanawiając się, gdzie powinny znaleźć się nogi a gdzie ręce. Recepcja nie może rozżalonemu klientowi odpowiadać z drwiącym półuśmiechem, że może zadzwonić w tej sprawie do menedżera. Jeśli komunikujemy jako klub, że klient jest dla nas ważny, to na poparcie naszej wiarygodności, to oświadczenie powinni komunikować wszyscy pracownicy klubu, a nie tylko marketing.
Inny przykład – na naszych ulotkach jest informacja, że jesteśmy klubem przyjaznym mamom z niemowlakami, bo zapraszamy je na zajęcia Aktywna Mama, ale w naszych klubach brakuje przewijaków… Rozumiesz? Komunikacja, to nie tylko papier, ale również nasza postawa.
A nawet, przede wszystkim postawa, jak twierdzi profesor Bralczyk.

3. Sprawnie posługuj się językiem

Chodzi o to, abyśmy celnie potrafili powiedzieć, to co chcemy wyrazić i nie powiedzieli przypadkiem tego, czego mówić nie chcemy. Tu kłania się przede wszystkim sprawność językowa. Jeśli sam nie czujesz się w niej pewny, zleć te zadania specjalistom. Teksty na stronę internetową, ulotki, materiały reklamowe, posty na fanpejdże i wpisy na blogu. Szkoda, aby zaprzepaścić dobry kontakt i wiarygodność, jeśli nie jesteś w stanie komunikować się sprawnie po polsku, nie jesteś wirtuozem słowa(bo wcale nie musisz nim być). Tu również kłania się postawa, która może zdradzić to, czego nie chcesz powiedzieć. Na twojej stronie internetowej jest duży napis: Słuchamy potrzeb naszych klientów(brrrr), a klient, który próbuje skontaktować się z menedżerem klubu jest zbywany od dwóch tygodni. Co w ten sposób „mówisz” klientowi – „Mam ciebie w d….” Czy to właśnie chciałeś powiedzieć? No nie, na swój kluczowy komunikat obrałeś słuchanie potrzeb klienta. W związku z tym powinieneś być konsekwentny i działania zespołu muszą być potwierdzeniem twojej komunikacji marketingowej.

Pamiętaj dobra, skuteczna komunikacja, która przyciągnie do ciebie klientów, to rozmowa oparta na kontakcie, wiarygodności i sprawności językowej. Najlepiej też, aby nie zawierała przytoczonych w tekście wyświechtanych sloganów, które po zamianie nazwy firmy będą pasowały do każdego biznesu.

Mów swoim językiem. Kreuj jedyne i oryginalne, twoje teksty. Mów ludziom a nie do ludzi.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  1. Oj…temat rzeka. O komunikacji, a raczej jej braku można by długo pisać. Pewnie nieraz sama będę poruszać ten temat;) Niestety tak jak piszesz, bardzo często obietnice na papierze to jedno, a praktyka drugie. Recepcja, która stanowi pierwszy kontakt klubu z klientem w wielu miejsca pozostawia wiele do życzenia. Ponadto nagminnie obserwuję brak komunikacji między pracownikami klubu np: manager- recepcja, instruktor-recepcja itd. Efekt jest taki, że klient nie może otrzymać rzetelnych informacji, panuje chaos i generuje to nerwową atmosferę oraz negatywne opinie na temat klubu.

    • Magda

      Magda

      Emilio, dzięki za spostrzeżenia:) Kwestie relacji w zespole to temat na oddzielny wpis, dotyczący komunikacji wewnętrznej. W tym tekście skupiłam się na dialogu z klientem.

Następny artykułTOP 10 - źródła wiedzy i inspiracji